Żywienie sportowe dzieci nie musi być skomplikowane. Kilka prostych zasad wystarczy, żeby dziecko miało energię na mecz i dobrze zregenerowało się po nim.
Pełny posiłek na dwie-trzy godziny przed startem daje żołądkowi czas na strawienie. Bliżej meczu lepiej sprawdza się coś lekkiego — banan, kanapka, garść suszonych owoców — niż ciężki obiad tuż przed wyjściem.
Woda wystarczy w większości przypadków — dziecko powinno pić regularnie przez cały dzień, nie tylko tuż przed meczem. W upalne dni warto zabrać ze sobą dodatkową butelkę na przerwę.
W ciągu godziny od zakończenia gry warto zjeść coś z białkiem i węglowodanami — kanapka z serem, jogurt z owocami, albo zwykły obiad, jeśli pora na to pozwala. Nie ma potrzeby sięgać po specjalne odżywki sportowe w tym wieku.